Biografia

Wiesław Aleksander Wernic urodził się w Warszawie 28 lutego 1906 roku. 

Pochodził z rodziny od kilku pokoleń związanej z Warszawą i zasłużonej dla Polski, chociaż jego przodkowie o nazwisku Wernitz przybyli do Warszawy z niemieckich Prus przed 1784 rokiem. 

Jego ojciec - Leon Wernic był znanym przed wojną lekarzem – profesorem medycyny, specjalistą chorób skórnych i wenerycznych, ordynatorem szpitala św. Łazarza w Warszawie oraz działaczem społecznym i twórcą polskiej eugeniki. Brat Wiesława Wernica - Leszek, był majorem w polskim wojsku, odznaczonym orderem Krzyża Walecznych za wojnę z bolszewikami 1920 roku oraz Virtuti Militari za udział w walkach o obronę Warszawy we wrześniu 1939. Po powrocie z obozu jenieckiego został dziennikarzem. Stryjeczny dziadek –Henryk Wernic figuruje w Polskiej Encyklopedii Powszechnej jako znany pedagog i historyk. Bratanek pisarza, Andrzej Wernic jest historykiem i dziennikarzem znanym do dzisiaj z publicznych wystąpień, był przez wiele lat redaktorem naczelnym pisma „Nasz Los” (pismo polityczno-historyczne kombatantów, więźniów politycznych okresu wojennego i stalinowskiego). Syn Wiesława Wernica – Dominik Wernic mieszka na stałe Kanadzie, jest naukowcem-chemikiem farmaceutycznym, ale również prowadził ożywioną działalność publicystyczną wśród montrealskiej Polonii – audycje w polskim radio oraz w byłym polskim programie telewizyjnym „Telepolonica”. 

Wiesław Wernic maturę uzyskał w gimnazjum im. Mikołaja Reja w Warszawie. Jeszcze jako uczeń założył wraz z kolegami grupę literacką „Kwadryga”, która w latach 1927-1931 wydawała czasopismo o tym samym tytule. Do grupy tej należeli m.in. K.I.Gałczyński, L.Szenwałd, M.Bibrowski. Swoje społeczne zaangażowanie wyrażał W.Wernic poprzez działalność w przedwojennych kręgach socjalistycznych. Był przed wojną członkiem Związku Polskiej Młodzieży Socjalistycznej Szkół Średnich i Zawodowych, później Związku Niezależnej Młodzieży Socjalistycznej. Publikował też w prasie krótkie opowiadania i nowele (Kurier Poranny, Głos Pracy, Robotnik, Gazeta Polska), a po studiach w Szkole Głównej Handlowej w Warszawie (rok ukończenia 1936) rozpoczął pracę w Polskiej Agencji Telegraficznej i w dziennikarstwie. Z tego okresu pochodzi pierwsza powieść – szpiegowska nowela „Daleka przygoda”(1933). W latach wojny należał do Związku Walki Zbrojnej i do Armii Krajowej. Pracował w Biuletynie Informacji Prasowej Armii Krajowej, zaangażowany był w działalność konspiracyjną (pseudonim „Woźniak”), redagowanie i wydawanie prasy podziemnej (m.in. pismo Dzień), brał udział w Powstaniu Warszawskim (w ugrupowaniu „Sawa”), a po jego upadku został wywieziony do obozów jenieckich Lammsdorf i Markt Pongau w Austrii. Do kraju wrócił we wrześniu 1945 r. Brał udział w odbudowie Stolicy, za co w 1948 roku otrzymał Srebrną Odznakę „Odbudowy Warszawy”. Pracował jako dziennikarz w „Rzeczypospolitej” (jako kierownik działu miejskiego) i w Polskim Radiu (od 1951 r), potem w „Tygodniku Demokratycznym” (od czerwca 1953 r do lipca 1973). Pełnił w nim funkcje kierownika działu reportaży, działu kulturalnego, sekretarza redakcji. Pisał liczne artykuły poświęcone ekonomii, twórczości rzemieślniczej i historii Polski. Napisał tez wiele artykułów o historii Warszawy i budynków warszawskich. 

Tu właśnie, na redakcyjnej maszynie, zacząłem pisać „Tropy wiodą przez prerię” - wspominał w rozmowie z redakcją „Świata Młodych”. - Napisałem około 80 stron, ale w nawale zajęć maszynopis odłożyłem, zapomniałem. Przypomniał mi o nim syn - Dominik, który przeczytał kiedyś początek mojej powieści i domagał się zakończenia. Dopisałem więc dalszy ciąg, a całość zadedykowałem: „Mojemu synowi”. Bo chyba głównie jemu zawdzięczam jej ukończenie. 

Ta pierwsza książka Wiesława Wernica ukazała się w 1965 r., a jej ogromne powodzenie i liczne listy od młodych czytelników zachęciły autora do dalszej twórczości literackiej. 

Pisząc nie przerywał bogatego życia społecznego: był członkiem Stronnictwa Demokratycznego (od 1969), Związku Literatów Polskich, Klubu Pisarzy SD, Związku Zawodowego Dziennikarzy RP. W 1959 roku otrzymał Złoty Krzyż Zasługi. W 1971 roku uhonorowany został Krzyżem Kawalerskim, a w 1986 Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski (Polonia Restituta). Był też posiadaczem Odznaki Tysiąclecia. Otrzymywał liczne wyróżnienia i nagrody literackie (im. Gustawa Morcinka - 1978, im. Wincentego Rzymowskiego – 1971 i inne). 

Nazywano go „klasykiem współczesnego westernu”, bo ten gatunek literatury upodobał sobie i konsekwentnie uprawiał, wykorzystując zdobywaną skrzętnie od młodzieńczych lat wiedzę na temat historii podboju Dzikiego Zachodu, a jego książki, utrzymane w konwencji klasycznego westernu, są próbą podjęcia tradycyjnej tematyki w nietradycyjny sposób. 

Zafascynowała mnie ta historia - mówił w jednym z wywiadów. - Problemami Ameryki Północnej i legendą Dzikiego Zachodu interesowałem się zawsze. Od czasu najwcześniejszych lektur Karola Maya (...) Miałem tę przewagę nad Mayem, że widziałem jego błędy, a przede wszystkim dysponowałem wspaniałymi materiałami źródłowymi (...) Byłem dwukrotnie w Kanadzie i raz w USA (...). Dużo podróżowałem (...), zwiedzałem rezerwaty Indian, przesiadywałem w bibliotekach, poszukując nowych opracowań i autentycznych tekstów z końca XIX wieku i znajdując zawsze inspiracje do moich powieści (...) Moje zainteresowania geografią, a także znajomość języka angielskiego umożliwiają mi korzystanie z przebogatej literatury dotyczącej tej epoki. Książki moje opowiadają o czasach z końca XIX w. To pisarza zobowiązuje. Trzeba znać i dzieje cywilizacji amerykańskiej, i obyczaje Indian, i realia historyczne, geograficzne i przyrodnicze. 

Rzeczywiście, akcja wszystkich powieści Wiesława Wernica rozgrywa się w dwu ostatnich dziesięcioleciach ubiegłego wieku na zachodnich terenach Ameryki Północnej, od Meksyku aż po daleką północ Kanady. 

Jest to dwudziesto-tomowa saga traperska, której głównymi bohaterami są dwaj przyjaciele: Karol Gordon, dzielny, doświadczony myśliwy, romantyczny westman i obrońca Indian, nazywany przez nich Wielkim Bobrem, oraz doktor Jan, pełniący rolę narratora, który podczas wspólnych wędrówek przez bezkresne prerie, dzikie góry i dziewicze puszcze poznaje tajniki traperskiego życia. Uczestnicząc w kolejnych perypetiach, nieprzewidzianych awanturach, przyjmując na ogół postawę komentatora, zachowuje nie pozbawiony humoru dystans do własnych wspomnień, co potęguje wrażenie autentycznej relacji. Zawsze jednak ci dwaj przyjaciele, wplątani w groźne afery, narażeni na rozliczne niebezpieczeństwa, wystawiani na ciężkie próby w zaskakujących, często tajemniczych okolicznościach, bronią pokrzywdzonych i tropią wszelką nieprawość w imię dobra i sprawiedliwości - podstawowych racji moralnych. Zawsze również atrakcyjna fabuła powieści, obfitująca niejednokrotnie w sensacyjno-kryminalne wątki, osnuta jest na szeroko zarysowanym tle epoki. 

Autor, dbały o rzetelność sprawdzonych i udokumentowanych realiów, dużą wagę przywiązywał do przekazywania czytelnikom nieznanych wydarzeń i anegdot wyszperanych ze starych pamiętników, a zwłaszcza wzmianek o Polakach, którzy - głównie po powstaniu 1863 roku - znaleźli się na Dzikim Zachodzie. Wierny świadomie wybranej konwencji literackiej, przeciwstawiał się jednocześnie fałszywym mitom i uproszczeniom, aby przekazać skomplikowaną prawdę historyczną. Schemat westernu w powieściach Wernica ulega rozszerzeniu – sytuacje nie zawsze są jednoznaczne, rysunek psychologiczny bohaterów często jest pogłębiony. Wernic przeciwstawia się prymitywnej legendzie o Dzikim Zachodzie, utrwalonej przez liczne filmy westernowe. Umieszcza w swych powieściach głębokie treści humanistyczne. 

Przez ponad dwadzieścia lat każda nowo wydana książka Wiesława Wernica budziła entuzjazm zarówno młodych jak i dorosłych czytelników oraz nową falę recenzji i notek prasowych. Na temat fenomenu „polskiego Karola May’a” pisali między innymi : Maria Okoń i Longin Jan Okoń, Ewa Zielińska, Lech Borski. Ogólnie wszystkie powieści Wernica osiągnęły niebagatelny nakład ponad 2 miliony egzemplarzy. Ukazało się też 12 wydań zagranicznych w łącznym nakładzie prawie pół miliona (w Czechach, Słowacji, Rumunii, NRD oraz w Republice Federalnej Niemiec po zjednoczeniu ). Nic więc dziwnego, że twórczość ta znalazła już trwałe miejsce w historii polskiej literatury i z pewnością - dzięki atmosferze szlachetnej przygody, tak charakterystycznej dla wszystkich jego powieści - fascynować będzie również i następne pokolenia nie tylko nastolatków lecz i dorosłych czytelników. Dowodami na to mogą być - Wydawnictwo C&T z Torunia, które przez wiele lat wznawiało wydania tych powieści w nowej szacie graficznej oraz serwis internetowy www.wernic.pl, skupiający miłośników literatury Wiesława Wernica. 

Wiesław Wernic zmarł w Warszawie 1 sierpnia 1986 roku. Jest pochowany w rodzinnym grobie na cmentarzu Ewangelicko-Augsburskim.

 

 

 

 

 


 

Skany dokumentów dzięki uprzejmości p. Dominika Wernica.